Uczniowie klasy pierwszej wzięli udział w wiosennej edycji "Zdrowo jem, więcej wiem".
Do podstawowych zadań postawionych przed uczniami należały: udział w lekcji w-f (wg zaproponowanego scenariusza), wykazaniu się swoją sprawnością, opracowanie zasad gry drużynowej oraz założenie i pielęgnowanie "klasowego ogródka".
Pierwszaki bardzo lubią zajęcia wychowania fizycznego. Dlatego też zajęcia „Zostań sportowym asem” sprawiły im wiele radości.
Na początku lekcji zostały przedstawione cele zajęć i dzieci wysłuchały wiersza „Na zdrowie”. Następnie została przeprowadzona zabawa „Zwierzęta – liczby”. Nie obyło się oczywiście bez ćwiczeń oddechowych.
Uczniowie w kolejnej części zostali poinformowani o możliwości zdobycia Dyplomu Sportowego Asa. Wszystkie dzieci nie mogły się doczekać konkurencji. W związku z mało liczną klasą wszyscy pierwszoklasiści wspólnie wykonywali zadania. Wszyscy bardzo się starali, a ewentualne błędy były od razu korygowane.
Na zajęciach bawiliśmy się także w zabawę „Wąż – lider” i „Piętnastka”.
Wszyscy uczniowie spisali się na medal. W związku z tym zasłużyli na dyplomy „Sportowego Asa”.
Otrzymali również do domu karty pracy, na których mieli do rozwiązania krzyżówkę z hasłem: "Ruch to zdrowie” . Rysowali również dyscyplinę sportową, którą chcieliby uprawiać. Wszystkie rysunki były bardzo starannie przemyślane i wszystkim się podobały.
- Wychowanie fizyczne: zajęcia pełne zalet
- Pamiętajmy, że braków w wychowaniu fizycznym nie da się tak szybko nadrobić. Tym bardziej że akurat w tej dziedzinie porażka jest widoczna od razu, i to z reguły przed sporą – i surową – publicznością. Jednak ruch jest potrzebny tak samo jak powietrze – pozwala odreagować stres, napięcie, negatywne emocje, „odświeża” umysł przed kolejnymi dawkami wiedzy. Rozwija również emocjonalnie – pozytywne efekty dają zwłaszcza te formy ruchu, które wymagają pracy w zespole, bo dzięki temu dziecko uczy się, jak funkcjonować w grupie. Zabawy zespołowe pomagają też dzieciom poznać i zaakceptować ograniczenia fizyczne – zarówno swoje, jak i kolegów – a także ukształtować w nich chęć pomagania tym, którzy sobie nie radzą (jest to związane ze zjawiskiem współodpowiedzialności za wynik gry). Wreszcie sport uczy współzawodnictwa i umiejętności ponoszenia porażek. Mało który rodzic zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że młody człowiek już od dzieciństwa powinien wiedzieć, że nie zawsze musi wygrywać – dzięki temu nauczy się dążyć do celu nawet mimo chwilowych niepowodzeń.
